Cel – Kennedy Elle

W gąszczu szkiców, które mam pozapisywane znalazłam nieopublikowaną do tej pory recenzję. Nie mam bladego pojęcia, jak to się mogło stać, że praktycznie gotowy wpis nie został zamieszczony. Chociaż nie, chyba jednak wiem. Podejrzewam, że chodziło o grafikę, którą zamierzałam zrobić później. Które to „później” nigdy nie nadeszło. A skoro już postanowiłam wskrzesić tego bloga (pod troszkę inną nazwą) to myślę, że to dobry moment, by jednak ten wpis opublikować. Tak więc zapraszam. Ostrzegam tylko, że nie jestem zbyt dyskretna i mogę zdradzić odrobinę zbyt wiele, jeśli chodzi o fabułę, więc jeśli nie czytaliście, to klikacie „Continue reading →” na własne ryzyko.

Continue reading „Cel – Kennedy Elle”
Reklamy