Cel – Kennedy Elle

W gąszczu szkiców, które mam pozapisywane znalazłam nieopublikowaną do tej pory recenzję. Nie mam bladego pojęcia, jak to się mogło stać, że praktycznie gotowy wpis nie został zamieszczony. Chociaż nie, chyba jednak wiem. Podejrzewam, że chodziło o grafikę, którą zamierzałam zrobić później. Które to „później” nigdy nie nadeszło. A skoro już postanowiłam wskrzesić tego bloga (pod troszkę inną nazwą) to myślę, że to dobry moment, by jednak ten wpis opublikować. Tak więc zapraszam. Ostrzegam tylko, że nie jestem zbyt dyskretna i mogę zdradzić odrobinę zbyt wiele, jeśli chodzi o fabułę, więc jeśli nie czytaliście, to klikacie „Continue reading →” na własne ryzyko.

Continue reading „Cel – Kennedy Elle”
Reklamy

Hello World — czyli witajcie z powrotem.

Trochę mnie tu nie było. Cóż, tak się czasami zdarza, że czasu jakby mniej, a obowiązków więcej. Zwykła dysproporcja a potrafi nieźle namieszać. I tak płynie dzień za dniem. Obudziłam się dziś rano, a tu grudzień. Kiedy to minęło?

Nie wierzę w postanowienia noworoczne. Choć to źle powiedziane, to nie to, że nie wierzę. Ja po prostu nie potrafię ich realizować, bo zapominam o nich szybciej, niż je postanawiam. Zresztą, gdzieś tu już chyba o tym pisałam. Zapewne rok temu.

Continue reading „Hello World — czyli witajcie z powrotem.”