"Jedno małe kłamstwo" Tucker Kathleen A.


Livie, młodsza siostra Kacey, zawsze chciała być doskonała. Częściowo nieświadomie całe swoje życie podporządkowała ostatniej obietnicy, jaką złożyła ojcu. W pierwszym tomie poznajemy ją jako młodą, zrównoważoną kobietę, twardo stąpającą po ziemi. Wydaje nam się, że udało jej się poradzić ze stratą rodziców oraz tym, że musiała przez lata być oparciem dla starszej siostry w rozsypce. W tej części przekonujemy się, że nic bardziej mylnego.

Livie zmaga się z własnymi demonami. Przeżywa wszystko na swój własny sposób. Kiedy trafia do Princeton, musi zmierzyć się z samodzielnym życiem i problemami, jakie niesie. Stara się realizować sztywno ustalony plan, by dostać się na wymarzoną medycynę i zostać onkologiem dziecięcym. Każdy krok, jaki robi, ma ją ku temu przybliżyć.

Jednak, jak to w życiu, jeśli mamy plan, możemy być pewni, że wszystko potoczy się zupełnie inaczej. Ten plan z pewnością nie obejmuje pijaństwa, przyjaciółki-imprezowiczki oraz nieodpowiednich chłopców, takich jak Ashton, kapitan uczelnianej osady wioślarskiej. Jest również Connor, jego przyjaciel i współlokator, przyjacielski, serdeczny i… przystojny.

Livie zostaje uwikłana w sytuację, która budzi mój moralny sprzeciw, ale jako że poznajemy wydarzenia jej oczami, poznajemy jej tok rozumowania i rozdarcie, nie jest to tak nieprzyjemne, jak mogłoby być. Tylko od czasu do czasu pod nosem mruczałam: „Livie! Co ty robisz, dziewczyno”.

Ta część podobała mi się o wiele bardziej od poprzedniej, choć zawierała motyw, za którym nie przepadam. Kilka wątków nawet mnie zaskoczyło, wzruszyłam się, a także śmiałam. I to nie raz! Ta część zawiera wiele zabawnych momentów. Czyta się szybko i przyjemnie. To naprawdę świetny kawałek Young adult. W moim osobistym rankingu stawiam jej mocną czwórkę.

Reklamy

3 myśli w temacie “"Jedno małe kłamstwo" Tucker Kathleen A.

  1. Cieszę się, że Ci się podobała 🙂 Świetna recenzja, ja również mogłabym się pod nią podpisać 🙂 Teraz czekam na Twoje wrażenia z trzeciej części! 😀

  2. Zaciekawiła mnie Twoja recenzja 😉 Lubię takie książki, podoba mi się jak bohater książki musi podjąć trudną decyzję, szarpią nim duże emocje i dźwiga bagaż ciężkich przeżyć. Myślę, że chętnie sięgnę po tą książkę i wcześniejszą część 🙂

  3. Zdecydowanie się nie skuszę. Ten twój moralny sprzeciw tym bardziej mnie odrzuca. 😛 Nie lubię książek o nastolatkach, bo zazwyczaj robią w nich tak głupie rzeczy…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s